List do Greenpeace

Dziś zredagowałem i wysłałem do Greenpeace pierwszy oficjalny list otwarty z przedstawieniem problemu i zapytaniem o planowane działania. W przeciwieństwie do blogowych notek, które urozmaicam felietonowymi żartami i uszczypliwościami, jest on napisany w tonie oficjalnym i poważnym. Warto zapoznać się z tym dokumentem i ewentualną odpowiedzią. Ważne zwłaszcza dla tych, którzy oddali swój podpis dla idei powiększania parków, a lubią czasem pooglądać ptaki w lesie.  

M_Zimowski_do_Greenpeace_1.doc

2 Komentarze

  1. Czołem!

    Myślę, że GP nie poprze twojego listu. Jako przyrodnik z wykształcenia również go nie poprę. Nie trzeba być profesorem biologii by wiedzieć, że sama obecność człowieka na danym terenie może być szkodliwa. Np. gdy niepokojony przez niego ptak drapieżny porzuci gniazdo z młodymi. Osobiście mam nadzieję, że podobna inicjatyw anie znajdzie uznania i będą w naszych parkach miejsca podporządkowane przyrodzie. tak jak istniejące teraz Obszary Ścisłej Ochrony.

    Uzasadnienie ochroniarskie, wbrew temu co piszesz, istnieje i jest całkiem mocne.

    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.